Czy zaklejać kamerkę w laptopie? Można, ale są też inne metody ochrony

Jest to już stara moda, która dla niektórych osób jest koniecznością, a dla innych przedmiotem żartów. Zaklejanie kamerki może nie jest najbardziej estetycznym rozwiązaniem, ale istnieją też inne możliwości.

Kiedy zaklejanie może być przydatne

Wiele osób boi się wciąż popularnego scamu polegającego na tym, że ktoś mógł nagrać cię na przykład w trakcie oglądania porno. Jest to oczywiście kłamstwo, aczkolwiek ataki na kamerki internetowe mają cały czas miejsce. Te wymagają jednak dużo zachodu, przez co są raczej wykorzystywane przeciwko konkretnym celom przez służby wywiadowcze.

Przykładem niech będzie sprawa, o której informował Niebezpiecznik. W latach 2014-2017 holenderscy rządowi hakerzy podglądali rosyjskich z grupy APT29 zwanej też jako COZY BEAR atakujących systemy amerykańskie. Inna sprawa dotyczy znanego hakera z 2012 roku, który wpadł w ręce gruzińskich służb przez niezaklejenie kamerki internetowej.

Dostęp do sprzętu prosty nie jest, więc aby skłonić kogoś do takiego wysiłku, trzeba po prostu sobie przysłowiowo zasłużyć bądź piastować bardzo ważne stanowisko. Z drugiej strony, nawet jak zakleisz kamerkę, to pozostaje jeszcze kwestia mikrofonu. Na wyśmiewanym przez wielu zaklejaniu kamerki został nakryty m.in. w 2016 roku ówczesny szef FBI James Comey, a także twórca Facebooka Mark Zuckerberg.

Nie chcę zakrywać kamerki

Nawet najbardziej staranne zaklejenie kamerki i/lub mikrofonów zawsze będzie psuć estetykę nastawionych na widowiskowy design ultrabooków pokroju np. Della XPS. Dla takich osób są rozwiązania programowe jeszcze bardziej utrudniające dostęp, niż fabryczne zabezpieczenia systemu operacyjnego.

Wiele programów antywirusowych w pokroju Bitdefender (do pobrania tutaj), czy Kaspersky (do pobrania tutaj) oferuję taką funkcjonalność, a można też wyłączyć po prostu kamerkę w panelu sterowania, bądź skorzystać z aplikacji pokroju WebCam On-Off (do pobrania tutaj).

Inną stosunkowo mało inwazyjną opcją są dedykowane nakładki, ale czasem mogą one utrudniać zamknięcie laptopa. Są też niektórzy producent sprzętu jak np. Huawei (firma jest podejrzana o szpiegostwo dla Chin) w konstrukcjach Matebook X PRO zdecydowało się zastosować chowaną kamerkę pomiędzy klawiszami F6 – F7. Jest to o tyle ciekawe rozwiązanie, że kamerka fizycznie zakryta do czasu aż jej potrzebujemy.

Z drugiej strony biznesowe serie laptopów od Lenovo (ThinkPad), Della (Latitude) bądź Acera (TravelMate) mają modele z wbudowaną fizyczną zasłonką. Te rozwiązania mogą się jednak niedostateczne, ponieważ badacze Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa pokazali w 2014 roku na 23 konferencji naukowej USENIX z sierpnia 2014 roku sposób przeprogramowania kontrolera kamerki z Macbooka w urządzenie zgodne z HID (np. myszkę lub klawiaturę).

Tego typu ataków zasłanianie kamerki nie zatrzyma, ale część już tak. Nie bez powodu ważne osobistości je zaklejają, ale dla zwykłego użytkownika dbającego o estetykę sprzętu nie jest to wymóg konieczny, ponieważ może też podnieść poziom zabezpieczeń oprogramowaniem firm trzecich.

Podziel się postem :)

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Twój smartfon był szpiegowany? MVT pozwoli to sprawdzić!

Serwis Computerworld przypomniał o aplikacji Mobile Verification Toolkit (MVT), która została opracowana przez Amnesty International, organizację zajmującą się wszelkimi naruszeniami praw człowieka. Aplikacja w formie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.