DuckDuckGo wprowadza ochronę przed śledzeniem aplikacji na Androidzie!

DuckDuckGo ogłosiło wersję beta swojej funkcji App Tracking Protection w aplikacji dla systemu Android. Dzięki niej użytkownicy mogą blokować zewnętrzne narzędzia śledzące czające się na nich w innych aplikacjach.

Póki co, funkcja ochrony przed śledzeniem aplikacji dostępna jest tylko dla ograniczonego grona użytkowników. Każdy może jednak dołączyć do listy oczekujących poprzez aplikację-przeglądarkę na Androidzie.

Koniec śledzenia przez ogromne firmy

Twórcy DuckDuckGo obrali sobie za cel walkę o prywatność użytkowników. W swoim wpisie przytaczają przykłady wielu znanych firm, które korzystają z ukrytych narzędzi by móc śledzić wszystko, co użytkownik robi w aplikacji, a nawet jak korzysta ze smartfona gdy nie korzystasz z ich aplikacji.

Wiedząc, że wiele z oferowanych obecnie aplikacji zostało zaprojektowanych do rejestrowania aktywności użytkownika w czasie rzeczywistym, DuckDuckGo postanowiło uniemożliwić tego rodzaju praktyki. Ochrona przed śledzeniem aplikacji (org. App Tracking Protection) jest bezpłatna i blokuje moduły śledzące od firm zewnętrznych, które identyfikuje w innych aplikacjach. Funkcja została wbudowana w aplikację DuckDuckGo, dzięki czemu użytkownik nie musi pobierać kolejnych programów.

Szczegóły działania

Jeżeli użytkownik Androida zdecyduje się na uruchomienie nowej opcji, aplikacja DuckDuckGo zacznie wykrywać, kiedy zainstalowane programy wysyłają dane do zewnętrznych firm, a następnie je zablokuje. W ten sposób możliwe będzie dalsze korzystanie z ulubionych aplikacji bez obaw o kwestie prywatności.

Ochrona śledzenia aplikacji działa w tle i blokuje wykryte moduły śledzące w aplikacjach przez całą dobę. Twórcy podali, że nieustannie pracują nad identyfikacją i ochroną przed nowymi narzędziami śledzącymi, dzięki czemu użytkownicy otrzymają zawsze najbardziej aktualną ochronę.

Bezpośrednio z aplikacji DuckDuckGo użytkownik może zobaczyć w czasie rzeczywistym widok modułów śledzących zablokowanych z pomocą nowej funkcji wraz z informacją do kogo programy próbowały wysłać dane. Przy włączonych powiadomieniach, otrzyma również automatyczne podsumowania.

Dołączenie do bety

Aby uzyskać dostęp do wersji beta ochrony niezbędne jest dołączenie do prywatnej listy oczekujących. Co ważne, użytkownik nie musi podawać żadnych danych osobowych. Zamiast tego zabezpieczy swoje miejsce na liście oczekujących zgodnie z datą i godziną istniejącą wyłącznie na swoim urządzeniu. W tym celu należy pobrać lub zaktualizować swoją aplikację i wybrać dołączenie do bety w ustawieniach.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Menadżer haseł Norton złamany! Wyciek danych użytkowników

Znany producent oprogramowania odpowiadającego za bezpieczeństwo naszych komputerów i danych — Norton — poinformował o złamaniu zabezpieczeń usługi LifeLock, służącej m.in. do przechowywania haseł. Hakerzy mogli uzyskać dostęp do kont niektórych klientów.

Bezpieczeństwo

Każdy smartfon można podsłuchać. Wystarczy sprytny trik z akcelerometrem

Ataki bocznokanałowe to fascynująca sprawa. Przyznajcie, pomysły takie jak wykorzystanie regulacji prędkości obrotowej wentylatorów komputera do przesyłania danych alfabetem Morse’a robią wrażenie. Oto kolejny z nich. Nie mniej zaskakujący, za to potencjalnie niebezpieczny, bo pozwala napastnikowi podsłuchiwać rozmowy. W pewnym sensie.

Oprogramowanie

Programiści wolą Linuksa od Maca. Dlaczego?

Linux wygrywa z systemem macOS wśród programistów. Kodowanie to jedno z tych zastosowań, wśród których „Pingwinek” odgrywa naprawdę dużą rolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *