Koniec ProteGO Safe. Aplikacja zostanie wygaszona

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o wygaszeniu rządowej aplikacji stworzonej na potrzeby walki z pandemią koronawirusa. STOP COVID – ProteGO Safe, która kosztowała podatników co najmniej 4,5 mln złotych, zakończy swoje działanie za kilkanaście dni.

Aplikacja początkowo kosztowała podatników blisko 2,5 mln zł wydanych przez Ministerstwo Cyfryzacji, a z czasem rząd podjął decyzję o dołożeniu kolejnych 2 mln zł do tej wątpliwej inwestycji. ProteGO Safe, które miało umożliwiać samokontrolę stanu zdrowia i służyć do ostrzegania o potencjalnym kontakcie z COVID-19, w rzeczywistości było całkowitą porażką.

Koniec katastrofy

Biorąc pod uwagę ogrom problemów, które trawiły aplikację – od wadliwego interfejsu samej aplikacji, poprzez sposób przekazywania informacji przez rząd, na problemach z działaniem programu skończywszy, decyzja o wygaszeniu ProteGO Safe zdecydowanie jest trafna. Polski podatnik może mieć wręcz pretensje, że przyszła tak późno.

Wygaszenie aplikacji związane jest z nowelizacją obowiązujących przepisów. Aktualne takowe nie nakładają już kwarantanny na tzw. osoby z kontaktu. Zdaniem Głównego Inspektoratu Sanitarnego dzięki temu możliwa jest zmiana instrumentów służących do nadzorowania przestrzegania kwarantanny, przez co możliwa jest rezygnacja z ProteGO Safe.

Rezygnacja z ProteGO Safe została przedstawiona jako oszczędność pieniędzy. Zaoszczędzone w ten sposób środki mają zostać przeznaczone na wzmacnianie innych rozwiązań informatycznych. Jako przykład GIS podaje System Ewidencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej – SEPIS, który został zaprojektowany do zapobiegania rozprzestrzenianiu się pandemii.

STOP COVID – ProteGO Safe zostanie wygaszone z końcem marca 2022 roku. GIS przypomina, że pomimo jej wyłączenia, nadal obowiązują zasady dotyczące noszenia maseczek, dezynfekcji rąk i zachowania odpowiedniego dystansu.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Menadżer haseł Norton złamany! Wyciek danych użytkowników

Znany producent oprogramowania odpowiadającego za bezpieczeństwo naszych komputerów i danych — Norton — poinformował o złamaniu zabezpieczeń usługi LifeLock, służącej m.in. do przechowywania haseł. Hakerzy mogli uzyskać dostęp do kont niektórych klientów.

Bezpieczeństwo

Każdy smartfon można podsłuchać. Wystarczy sprytny trik z akcelerometrem

Ataki bocznokanałowe to fascynująca sprawa. Przyznajcie, pomysły takie jak wykorzystanie regulacji prędkości obrotowej wentylatorów komputera do przesyłania danych alfabetem Morse’a robią wrażenie. Oto kolejny z nich. Nie mniej zaskakujący, za to potencjalnie niebezpieczny, bo pozwala napastnikowi podsłuchiwać rozmowy. W pewnym sensie.

Oprogramowanie

Programiści wolą Linuksa od Maca. Dlaczego?

Linux wygrywa z systemem macOS wśród programistów. Kodowanie to jedno z tych zastosowań, wśród których „Pingwinek” odgrywa naprawdę dużą rolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *