Masz iPhone’a? Uwaga na tę niebezpieczną aplikację!

Do App Store’a trafiła niebezpieczna aplikacja wykorzystywana w przekręcie obiecującym wysokie zyski dla inwestorów. Apple przywiązuje ogromną wagę do kwestii bezpieczeństwa, więc ta sytuacja może być dużą skazą na wizerunku firmy.

Użytkownicy urządzeń z systemem iOS po raz kolejny przekonali się, że nie są całkowicie zabezpieczeni przed próbami oszustwa czy wyłudzenia. CSIRT KNF poinformował, że udało się zidentyfikować pierwszą aplikację powiązaną z fałszywymi inwestycjami dostępną do pobrania w App Store.

Ta sytuacja może zaskakiwać, biorąc pod uwagę jak restrykcyjnie Apple podchodzi do weryfikacji aplikacji oraz deweloperów, zanim jakiekolwiek oprogramowanie trafi do App Store’a. Dzięki temu użytkownicy mają poczucie, że aplikacje pobierane na iPhone’a czy iPada są całkowicie bezpieczne.

Chociaż o oszustwach wykorzystujących urządzenia Apple słyszy się niezwykle rzadko, to użytkownicy zawsze powinni wykazywać się zdrowym rozsądkiem. Jak zawsze należy z dużą ostrożnością podchodzić do wszelkich narzędzi obiecujących wysokie zyski w krótkim czasie. Kiedy widzimy takie obietnice, powinna nam się automatycznie w głowie zapalać czerwona lampka.

Ta sytuacja to niewątpliwie skaza na wizerunku Apple. Firma chwali się swoimi zabezpieczeniami na różnych polach, ale tym razem zawiodła przepuszczając potencjalnie niebezpieczną aplikację. I chociaż nie jest to tak poważna luka w zabezpieczeniach, jak ta, za której wykrycie firma wypłaciła 100 tys. dolarów, to Apple będzie musiał przemyśleć swoją narrację w sprawie bezpieczeństwa użytkowników.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Menadżer haseł Norton złamany! Wyciek danych użytkowników

Znany producent oprogramowania odpowiadającego za bezpieczeństwo naszych komputerów i danych — Norton — poinformował o złamaniu zabezpieczeń usługi LifeLock, służącej m.in. do przechowywania haseł. Hakerzy mogli uzyskać dostęp do kont niektórych klientów.

Bezpieczeństwo

Każdy smartfon można podsłuchać. Wystarczy sprytny trik z akcelerometrem

Ataki bocznokanałowe to fascynująca sprawa. Przyznajcie, pomysły takie jak wykorzystanie regulacji prędkości obrotowej wentylatorów komputera do przesyłania danych alfabetem Morse’a robią wrażenie. Oto kolejny z nich. Nie mniej zaskakujący, za to potencjalnie niebezpieczny, bo pozwala napastnikowi podsłuchiwać rozmowy. W pewnym sensie.

Oprogramowanie

Programiści wolą Linuksa od Maca. Dlaczego?

Linux wygrywa z systemem macOS wśród programistów. Kodowanie to jedno z tych zastosowań, wśród których „Pingwinek” odgrywa naprawdę dużą rolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *