Ryzen Threadripper 5990X podkręcony do blisko 5 GHz. Pobił rekord w benchmarku

Ryzen Threadripper 5990X to konkretny procesor AMD, który udało się przetaktować do wartości ponad 4,8 GHz dla wszystkich 64 rdzeni! Dzięki temu zdołano wykręcić rekordowy wynik w benchmarku Cinebench R23 w postaci aż 100 tys. punktów. Wynik z pewnością godny pozazdroszczenia.

Jak bardzo udało się wam przetaktować wasz procesor i jak dobre wyniki uzyskał w benchmarkach? Zapewne nie tak wysokie, jak Ryzen Threadripper 5990X firmy AMD, który został podkręcony do wartości aż 4,82 GHz. Normalnie pewnie nie robiłoby to wrażenia, ale taki zegar udało się uzyskać dla wszystkich jego 64 rdzeni!

64-rdzeniowy Ryzen Threadripper 5990X w postaci jednostki inżynieryjnej zdołał uzyskać naprawdę ogromną wydajność. Do tego stopnia, że w popularnym benchmarku do badania CPU Cinebench R23 pobił nowy rekord – w postaci aż 100 tys. punktów. To zapewne w najbliższym czasie uda się niewielu.

W trakcie podkręcania procesora Ryzen Threadripper 5990X wykorzystano płytę główną ASUS ROG Zenith II Extreme Alpha w połączeniu z 32 GB (8 x 4) pamięci typu DDR4-2144. Ponadto użyto zmodyfikowane chłodzenie oparte na cieczy o nazwie EK-Quantum.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Przestępcza klika Putina zamawia SI. Wyśledzi w sieci niepożądane przez nich treści

Rosysjki regulator mediów Roskomnadzor zamówił oprogramowanie oparte na sztucznej inteligencji, które będzie wykrywało w sieci materiały uważane za niedozwolone. Biorąc pod uwagę podpisaną przez Władimira Putina ustawę o “fake newsach”, narzędzie będzie zapewne śledziło również treści potępiające wojnę w Ukrainie.

Mobilne

Nowości w WhatsApp. Nowa aplikacja na komputery

Po fali krytyki ze strony użytkowników WhatsApp wreszcie wypuścił zupełnie nową wersję aplikacji na Windowsa. To nie koniec – podobna zmiana czeka WhatsApp na macOS.

Bezpieczeństwo

Wielka wpadka GIOŚ. Wyciekły dane osób, które informowały o zatruciu Odry!

Serwis lwowecki.info dotarł do ciekawych informacji. Okazuje się, że prawdopodobnie wyciekły dane osób, które informowały GIOŚ o nieprawidłowościach ws. zatrucia Odry. Urzędnicy przez przypadek mieli udostępnić imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, numery telefonu oraz maile osób zgłaszających, włącznie z treścią pisma.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.