YouTube blokuje rosyjskie kanały. Rosja domaga się ich przywrócenia

Serwis YouTube na prośbę rządu Ukrainy zablokował dostęp do większości kanałów należących do rosyjskich mediów państwowych. Rosja teraz żąda od Alphabet Inc. – spółki matki YouTube’a – przywrócenia dostępu do swoich kanałów na Ukrainie.

W sobotę 26 lutego serwis YouTube zablokował dostęp do wszystkich rosyjskich mediów państwowych. Stało się to na prośbę rządu Ukrainy, co potwierdził na Twitterze wicepremier Ukrainy Mychajło Fedorow.

„Zamierzamy pomóc Rosjanom i światu poznać prawdę. Skontaktowałem się z YouTube, aby zablokował propagandowe kanały rosyjskie – takie jak Russia 24, TASS, RIA Novosti. Jeśli oni boją się mówić prawdę, to my też powinniśmy zatrzymać ten strumień trujących kłamstw” – czytamy w tweecie.

Rzecznik serwisu YouTube poinformował portal Axios, że w odpowiedzi na prośbę ukraińskiego rządu ograniczył dostęp do Russia Today, czyli RT, a także do wielu innych rosyjskich kanałów medialnych dostępnych na Ukrainie.

Ponadto powiedział, że YouTube nadal monitoruje wszystkie nowe wydarzenia i podejmie dalsze odpowiednie działania, jeśli sytuacja będzie tego wymagać. Rzecznik sprecyzował również, że serwis będzie tymczasowo blokował możliwość zarabiania na platformie przez niektóre rosyjskie kanały.

Rosja żąda przywrócenia dostępu do jej kanałów na YouTube

Rosja zażądała od Google, YouTube’a i ich macierzystej firmy Alphabet Inc. przywrócenia dostępu do swoich kanałów medialnych – wskazuje agencja Reuters.

W niedzielę, 27 lutego, rosyjski urząd regulacji komunikacji Roskomnadzor wystąpił do Google z żądaniem przywrócenia dostępu do wszystkich rosyjskich kanałów medialnych sponsorowanych przez państwo na platformie YouTube.

Tego samego dnia rosyjski regulator medialny sprecyzował, że służby łączności wystosowały list do Alphabet Inc. – spółki macierzystej platform Google i YouTube. W liście domagali się zniesienia ograniczeń nałożonych na kanały rosyjskich mediów państwowych. Wśród nich znalazły się również Sputnik, TV Zvezda i RBC.

Podziel się postem:

Najnowsze:

Oprogramowanie

Google wytacza najcięższe działa. Gemini 4 Argon to potwór, na którego czekaliśmy (choć twój portfel zapłacze)

Gdy wydawało się, że Google na dobre utknęło w wyścigu o to, kto zrobi tańszą i lżejszą wersję modelu Flash, gigant z Mountain View nagle wywraca stolik. Debiutuje Gemini 4 Argon – pierwszy od dawna prawdziwy flagowiec nowej generacji. Potrafi generować odpowiedzi liczone w setkach tysięcy słów i samodzielnie przepisywać gigantyczne systemy na Rusta. Sprawdzamy, co to oznacza w praktyce i czy zwykły użytkownik w ogóle ma na co czekać.

Bezpieczeństwo

Szpital w Szczecinie „na papierze” – cyberatak sparaliżował placówkę. Czy polska ochrona zdrowia to cyfrowy skansen?

W nocy z 7 na 8 marca 2026 roku doszło do zdarzenia, które brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale dla pacjentów i personelu Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie stało się brutalną rzeczywistością. Cyberatak typu ransomware uderzył w serce placówki, wymuszając natychmiastowe przejście na tryb pracy, o którym wielu młodszych lekarzy słyszało tylko na studiach: tryb papierowy.

Mobilne

Kwalifikowany podpis elektroniczny w mObywatel: Nowa, bezpłatna opcja dla użytkowników prywatnych

Aplikacja mObywatel rozszerza swoje funkcjonalności o strategiczną usługę – bezpłatny kwalifikowany podpis elektroniczny. Nowe rozwiązanie, skierowane wyłącznie do użytkowników prywatnych, umożliwia podpisanie do pięciu dokumentów miesięcznie bez ponoszenia kosztów. Jest to istotna zmiana na rynku usług cyfrowych, ponieważ dotychczas zaawansowane podpisy tego typu były dostępne wyłącznie na zasadach komercyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *