Czołgi Abrams dostaną system obronny przed hakerami. US Army testuje nowe rozwiązanie

Na współczesnym polu walki liczy się nie tylko grubość pancerza czy siła ognia. Niezwykle istotną rolę odgrywają też systemy elektroniczne oraz ich bezpieczeństwo. Dlatego amerykańska armia ruszyła z nowym programem, który ma uodpornić jej czołgi na atak ze strony hakerów.

“Co tu dużo mówić: pojazdy wojskowe są wrażliwe na cyberataki. Jak się nad tym zastanowić, to współczesny pojazd bojowy składa się przecież z całej gamy komputerów umieszczonych na kołach czy na gąsienicy. Ostatnio często słyszy się o kolejnych cyberatakach, w których kradzione są cenne dane i to samo może przydarzyć się wojskowej konstrukcji”, mówi Jeffrey Jaczkowski pracujący w ośrodku badawczo-rozwojowym pracującym nad rozwojem nowych technologii dla amerykańskiej armii.

Jednym z projektów, nad którymi pracuje ośrodek to specjalny system do ochrony pojazdów bojowych US Army przed cyberatakami. Tzw. Intrusion Defense and Prevention System (IDPS) został już przetestowany w trakcie manewrów wojskowych, podczas których udanie odparł symulowany atak hakerski. Amerykanie już zdecydowali, że tego typu rozwiązanie na pewno trafi zarówno do już służących pojazdów, jak i do przyszłych konstrukcji US Army.

W tym gronie będą też na pewno czołgi Abrams M1A2, które są obecnie dosyć wrażliwe na cybernetyczny atak. A biorąc pod uwagę fakt, iż w przyszłości środki walki elektronicznej będą coraz bardziej zaawansowane, to taki system jest dla Abramsów właściwie obowiązkowy.

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Powstanie Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK. Ujawniono szczegóły

Powstanie Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK, które będzie skupiać specjalistyczne centra, ośrodki i laboratoria, by wzmocnić krajowy system cyberbezpieczeństwa. Ma też wesprzeć działający już CSIRT NASK. Projekt zaplanowano do końca 2029 roku, jego wartość to 310 mln złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *