Elektroniczny system nadawania PESEL dla Ukraińców gotowy. Nadano pierwszy numer, znamy termin powszechnego uruchomienia

Nagły napływ uchodźców z ogarniętymi walkami obszarów Ukrainy spowodował, że w całej Polsce wielu zwykłych ludzi zaczęło organizować zbiórki i pomagać Ukraińcom i Ukrainkom na różne sposoby. Rząd również postanowił dołożyć swoją cegiełkę i już wkrótce ruszyć ma elektroniczny system nadawania numeru PESEL dla uchodźców z Ukrainy.

Specjalna specustawa został już podpisana przez Andrzeja Dudę, a w sobotę wieczorem (12 lutego) dokument został opublikowany, co potwierdza jego ważność i prawomocność. Całość miała ruszyć już w poniedziałek, 13 marca, jednak jak podkreśla Paweł Szefernaker, wiceszef Ministerstwa Spaw Wewnętrznych i Administracji, ostateczny termin rejestracji rozpocznie się 16 marca:

System jest gotowy, ale musimy go przetestować i gminy muszą się przygotować do wdrożenia ustawy. To jest naturalne. Dajemy sobie poniedziałek i wtorek jako administracja publiczna, administracja rządowa i samorządowa na wdrożenie tych rozwiązań.

Uchodźcy mogą zgłosić się do najbliższego urzędu gminy i oprócz złożenia wniosku (wzór ma zostać przedstawiony w Biuletynie Informacji Publicznej) konieczne będzie dołączenie fotografii, a na miejscu zostaną pobrane odciski palców, co nie będzie dotyczyło dzieci poniżej 12 roku życia. Janusz Ciszyński, sekretarz stanu w KPRM oraz pełnomocnik ds. cyfryzacji dodaje natomiast, że:

Fotografie będą mogły być wykonywane w siedzibie urzędu i będzie to zadanie zlecone przez administrację rządową. Wspólnie z przedstawicielami samorządów osiągnęli porozumienie co do tego, ile będziemy za tę usługę płacić.

Dokument (coś na wzór dowodu osobistego) będzie aktualnie miał formę mobilną, ale oczywiście każda osoba otrzyma papierowe potwierdzenia nadania numeru PESEL oraz dostęp do profilu zaufanego. Dzięki temu Ukraińcy i Ukrainki będą mogli załatwić sprawy urzędowe przez internet, a sama obecność w Powszechnym Elektronicznym Systemie Ewidencji Ludności daje uchodźcom możliwość podjęcia legalnej pracy w Polsce, kontynuowania nauki w szkołach i uczelniach. Oprócz tego uzyskują oni dostęp do opieki zdrowotnej.

Wiceszef MSWiA dodaje również, że choć urzędy będą gotowe na przyjęcie dużej liczby wniosków, nie wszystkim uda się pomóc od razu. “Prosimy, abyście nie wszyscy udali się pierwszego, czy drugiego dnia do urzędów. Nie możemy zablokować funkcjonowania administracji” – można było usłyszeć w trakcie ostatniej konferencji prasowej. Jan Strzeżek, radny na Bielanach (dzielnica Warszawy) również podziela te obawy, czym podzielił się podczas nagrywania ostatniego wydania programu “7. Dzień Tygodnia”:

Jeżeli Ukraińcy mają mieć nadany PESEL, to będą musieli pójść do urzędów dzielnic. Kilkaset tysięcy osób oznacza absolutny paraliż urzędów w Warszawie.

Jednocześnie warto dodać, że specustawa obowiązuje wstecz, czyli od dnia 24 lutego. Oznacza to, że uchodźcy, którzy dotarli do Polski w tym i kolejnych dniach poprzedzających wprowadzenie rządowego dokumentu, zostaną objęci nowymi przepisami i również mogą złożyć wniosek o nadanie numeru PESEL.

Janusz Ciszyński poinformował również, że pierwszy numer został już nadany – tą osobą jest niejaka pani Oksana ze Starokonstantynowa.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Kolejna fala oszustw ,,na PGE”

SMS od PGE z informacją o zaplanowanym odłączeniu energii elektrycznej to popularna metoda cyberprzestępców. Oszuści, podszywając się pod Polską Grupę Energetyczną, chcą podstępem pozyskać nasze dane. Cel jest jeden.

Militaria

Alrosa – symbol rosyjskiej floty wraca na morze

Jedyny w swoim rodzaju rosyjski okręt podwodny o nazwie “Alrosa” powrócił na morze. Po modernizacji i zainstalowaniu nowego uzbrojenia ma być głównym elementem floty biorącej udział w agresji na Ukrainę. Rosjanie chwalą się, że jest w stanie zastąpić sześć okrętów. Dlaczego jest tak wyjątkowy?

Bezpieczeństwo

Blisko 66 000 złotych straciła 55- letnia mieszkanka Staszowa w wyniku oszustwa

Blisko 66 000 złotych straciła 55- letnia mieszkanka Staszowa w wyniku oszustwa. Kobieta była przekonana, że odebrała połączenie od pracownika banku, a kolejno od stołecznego policjanta. Otworzyła przesłany za pomocą komunikatora link, i to wystarczyło, aby w efekcie końcowym oszuści wypłacili z jej rachunku bankowego zgromadzone środki oraz zaciągnęli pożyczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.