Gmail z G Suite za darmo. Jednak tylko na użytek prywatny

Użytkownicy Gmaila w G Suite, którzy potwierdzą, że wykorzystują go tylko na użytek prywatny, będą mogli nadal korzystać z usługi za darmo. To dodatkowa informacja do zapowiadanej wcześniej obowiązkowej migracji kont z G Suite Legacy do Google Workspace.

Google zmienił ofertę dotyczącą przyszłości dotychczasowych użytkowników G Suite Legacy. Chodzi o kontynuację tematu ze stycznia, kiedy Google zapowiedział koniec darmowego Gmaila w ramach opisywanego pakietu. Jak wówczas zapowiadano, wszystkie konta miały zostać automatycznie przeniesione do usługi Google Workspace, a tam opłaty naliczane począwszy od lipca 2022 roku.

I chociaż ta opcja jest nadal aktualna w przypadku przedsiębiorców, tak obecnie pojawiło się nowe rozwiązanie, o którym pisze 9to5Google. Producent zdecydował się bowiem wprowadzić możliwość pozostania przy “darmowej wersji G Suite Legacy”. Trzeba jednak podkreślić, że będzie dostępna wyłącznie dla tych, którzy korzystają z usług prywatnie, a nie w związku z działalnością komercyjną i wyraźnie to zadeklarują.

Formalnie użytkownicy, którzy skorzystają z takiej możliwości, zyskają dostęp do darmowej wersji Google Workspace i zachowają dostęp do wykorzystywanych dotychczas narzędzi. W przypadku Gmaila oznacza to możliwość korzystania z adresu we własnej domenie.

Co ciekawe, Google stworzył także dodatkową opcję dla tych, którzy nie czekali na taki obrót sprawy i już wcześniej przeszli na płatny pakiet Workspace. O szczegółach można przeczytać w pomocy technicznej. W praktyce chodzi o zainicjowanie kontaktu z Google, aby wyjaśnić sprawę i w razie potrzeby przejść na darmową wersję pakietu.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Menadżer haseł Norton złamany! Wyciek danych użytkowników

Znany producent oprogramowania odpowiadającego za bezpieczeństwo naszych komputerów i danych — Norton — poinformował o złamaniu zabezpieczeń usługi LifeLock, służącej m.in. do przechowywania haseł. Hakerzy mogli uzyskać dostęp do kont niektórych klientów.

Bezpieczeństwo

Każdy smartfon można podsłuchać. Wystarczy sprytny trik z akcelerometrem

Ataki bocznokanałowe to fascynująca sprawa. Przyznajcie, pomysły takie jak wykorzystanie regulacji prędkości obrotowej wentylatorów komputera do przesyłania danych alfabetem Morse’a robią wrażenie. Oto kolejny z nich. Nie mniej zaskakujący, za to potencjalnie niebezpieczny, bo pozwala napastnikowi podsłuchiwać rozmowy. W pewnym sensie.

Oprogramowanie

Programiści wolą Linuksa od Maca. Dlaczego?

Linux wygrywa z systemem macOS wśród programistów. Kodowanie to jedno z tych zastosowań, wśród których „Pingwinek” odgrywa naprawdę dużą rolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *