Google Play wprowadził program lojalnościowy. Punkty wymienisz na aplikacje

Aby zachęcić kolejnych użytkowników do korzystania ze sklepu Play, Google zdecydowało się na uruchomienie programu lojalnościowego Play Points. Chociaż ten na razie nie jest jeszcze dostępny w Polsce, jego możliwości wydają się być bardzo korzystne.

Sam program lojalnościowy Play Points różni się pomiędzy krajami – w każdym jest inny mnożnik wartości punktów oraz odmienne poziomy nagród. Wybrane państwa mają także własne obostrzenia, np. w Austrii czy Niemczech zgromadzonych środków użytkownik nie może wykorzystać na zakup książek.

Do dołączenia do programu lojalnościowego Google Play niezbędne jest posiadanie zarejestrowanego konta Google. Gdy użytkownik zdecyduje się korzystać z programu, będzie za każdym razem otrzymywać punkty za zakupy aplikacji znajdujących się w sklepie. W przyszłości zaś uzbierane punkty będzie mógł wymienić na kolejne produkty, jak programy czy książki. Punkty jednak nie naliczają się wstecznie – za zakupione w przeszłości aplikacje nie otrzymamy żadnych punktów.

Punkty Play można zdobywać nie tylko na urządzeniu z Androidem. Użytkownik dostanie je także za zakupy w Google Play dokonywane na desktopie lub telewizorze smart TV. Zdobyte punkty nie przenoszą się między kontami, nie istnieje także możliwość ich oddania ich innym osobom, nawet w ramach grupy rodzinnej. Co ważne – po ewentualnej zmianie kraju rozliczenia, punkty i poziom doświadczenia także nie zostaną przeniesione.

Naliczone punkty można wykorzystać w aplikacjach do zakupu dodatków czy specjalnych w grach. Ciekawszą opcją, pozwalającą zaoszczędzić w przypadku droższych aplikacji, jednak jednak ich wymiana na środki w Google Play. Należy pamiętać, że wszystkie zdobyte punkty tracą ważność po roku od momentu zdobycia lub wykorzystania ostatnich punktów.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Menadżer haseł Norton złamany! Wyciek danych użytkowników

Znany producent oprogramowania odpowiadającego za bezpieczeństwo naszych komputerów i danych — Norton — poinformował o złamaniu zabezpieczeń usługi LifeLock, służącej m.in. do przechowywania haseł. Hakerzy mogli uzyskać dostęp do kont niektórych klientów.

Bezpieczeństwo

Każdy smartfon można podsłuchać. Wystarczy sprytny trik z akcelerometrem

Ataki bocznokanałowe to fascynująca sprawa. Przyznajcie, pomysły takie jak wykorzystanie regulacji prędkości obrotowej wentylatorów komputera do przesyłania danych alfabetem Morse’a robią wrażenie. Oto kolejny z nich. Nie mniej zaskakujący, za to potencjalnie niebezpieczny, bo pozwala napastnikowi podsłuchiwać rozmowy. W pewnym sensie.

Oprogramowanie

Programiści wolą Linuksa od Maca. Dlaczego?

Linux wygrywa z systemem macOS wśród programistów. Kodowanie to jedno z tych zastosowań, wśród których „Pingwinek” odgrywa naprawdę dużą rolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *