Messenger dostanie szyfrowanie end-to-end w formie domyślnej

Coraz więcej osób zwraca uwagę na kwestie prywatności i bezpieczeństwa w sieci także w kontekście korzystania z komunikatorów internetowych. Dlatego ich twórcy sięgają po szyfrowanie end-to-end, które to zapewnia. Wygląda na to, że w końcu zrobi to także Meta w przypadku komunikatora Messenger.

Messenger postawi na większą prywatność? Nadchodzi domyślne szyfrowanie end-to-end

Dzięki szyfrowaniu end-to-end dane z komunikatora są szyfrowane i odszyfrowywane na urządzeniach rozmówców, co oznacza, że nie są one przechowywane przez żadne serwery. Oznacza to, że tylko odbiorca i nadawca tak szyfrowanych wiadomości jest w stanie je odszyfrować. Funkcja ta już od dawna obecna jest np. w WhatsAppie, ale użytkownicy Messengera od lat nie mogą się jej doprosić w formie domyślnej.

Warto bowiem przypomnieć, że już od 2016 Facebook oferuje szyfrowane czaty typu end-to-end dla Messengera, jednak dla każdej indywidualnej sesji trzeba osobno uruchamiać funkcję, co w praktyce jest bardzo uciążliwe. Szyfrowanie znajdziemy także w znikających wiadomościach, co również nie jest opcją satysfakcjonującą, bo wszystko, co w tym trybie wysyłamy — znika, a przecież najczęściej wiadomości czy pliki chcemy jednak zachować.

Na szczęście dowiedzieliśmy się, że testy domyślnego szyfrowania już ruszyły i niedługo niektórzy użytkownicy będą mogli z nich korzystać. Co istotne, nie trzeba będzie w tym celu podejmować żadnych działań. Dowiedzieliśmy się także, że testowana jest możliwość bezpiecznego przechowywania pozwalająca na tworzenie kopii zapasowych w pełni szyfrowanych czatów. Użytkownicy dostaną możliwość zabezpieczenia takich kopii dwoma sposobami — automatycznie generowanym kodem lub wymyślonym przez siebie kodem PIN.

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Microsoft został zaatakowany przez rosyjskich hakerów

Niedawno doszło do ataku na systemy Microsoftu, przeprowadzonego przez grupę Midnight Blizzard, znana także jako NOBELIUM, która jest sponsorowana przez rosyjski rząd. Atak ten skutkował przełamaniem zabezpieczeń i nieautoryzowanym dostępem do części korespondencji e-mail firmy.

Oprogramowanie

Nowości w Bardzie – Gemini Pro i generowanie obrazów

Z początkiem lutego Google zapowiedziało kolejne nowości w Bard AI. Narzędzie zyskało dostęp do Gemini Pro w języku polskim (i wielu innych), więc teraz zaawansowany model sztucznej inteligencji może się wykazać także „po naszemu”. A to nie wszystko, bo kolejnym ulepszeniem jest silnik Imagen 2, odpowiedzialny za generatywne tworzenie grafiki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *