Starlink w Polsce. Średnia prędkość pobierania to około 130 Mb/s

Internet satelitarny Starlink w Polsce działa ze średnią prędkością niecałych 130 Mb/s podczas pobierania. To zauważalnie lepszy wynik od średniej prędkości internetu szerokopasmowego w kraju. Dane zebrała firma Ookla, podsumowując dotychczasowe testy wykonane przez użytkowników.

Informacje o internecie Starlink w Polsce pojawiły się w raporcie Ookla podsumowującym wydajność satelitarnego systemu w czwartym kwartale 2021 roku. Na podstawie testów użytkowników udało się ustalić, że w 15 krajach Starlink oferuje prędkość pobierania powyżej 100 Mb/s. Internet dostarczany w ten sposób działa dzięki satelitom umieszczanym na orbicie przez firmę SpaceX Elona Muska.

W Polsce jest szczególnie ciekawą propozycją, bo średnia prędkość to prawie 130 Mb/s, czyli prawie o 50 więcej niż w przypadku internetu szerokopasmowego. Upload wynosi przy tym nieco ponad 24 Mb/s (czyli niecałe 5 Mb/s mniej niż średnia internetu szerokopasmowego), z kolei średni ping to 58 ms. To zauważalnie więcej od średniej w kraju (10 ms) i znacznie więcej niż w przypadku światłowodów, ale po pierwsze jest to spodziewane, a po drugie – to nadal akceptowalne opóźnienie nawet w kontekście gier.

Starlink jest wartą uwagi ofertą głównie na tych obszarach, gdzie połączenie z siecią nie jest możliwe w żaden inny sposób. Jest to bowiem propozycja bardzo kosztowna, ale z drugiej strony w uzasadnionych przypadkach bezkonkurencyjna. Starlink działa dzięki dziesiątkom satelit umieszczanych na orbicie przez firmę SpaceX, co jest realizowane z wykorzystaniem rakiet Falcon 9 z boosterami wielokrotnego użytku.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Menadżer haseł Norton złamany! Wyciek danych użytkowników

Znany producent oprogramowania odpowiadającego za bezpieczeństwo naszych komputerów i danych — Norton — poinformował o złamaniu zabezpieczeń usługi LifeLock, służącej m.in. do przechowywania haseł. Hakerzy mogli uzyskać dostęp do kont niektórych klientów.

Bezpieczeństwo

Każdy smartfon można podsłuchać. Wystarczy sprytny trik z akcelerometrem

Ataki bocznokanałowe to fascynująca sprawa. Przyznajcie, pomysły takie jak wykorzystanie regulacji prędkości obrotowej wentylatorów komputera do przesyłania danych alfabetem Morse’a robią wrażenie. Oto kolejny z nich. Nie mniej zaskakujący, za to potencjalnie niebezpieczny, bo pozwala napastnikowi podsłuchiwać rozmowy. W pewnym sensie.

Oprogramowanie

Programiści wolą Linuksa od Maca. Dlaczego?

Linux wygrywa z systemem macOS wśród programistów. Kodowanie to jedno z tych zastosowań, wśród których „Pingwinek” odgrywa naprawdę dużą rolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *