Hakerzy włamali się na strony rosyjskich sądów i opublikowali wezwanie do usunięcia Putina!

“Putin terrorystą numer 1” i “impeachment!” to jedne z haseł, które pojawiły się na głównych stronach rosyjskich sądów arbitrażowych m.in. w Moskwie i na Krymie. Za akcją stoją hakerzy, którzy żądają postawienia Putina przed sądem i uwolnienia więźniów politycznych.

Elena Gorłowa, przedstawicielka Sądu Arbitrażowego Regionu Amurskiego, potwierdziła agencji prasowej Interfax, że doszło do włamań na strony internetowe kilku rosyjskich sądów. Z informacji wynika, że hakerzy zaatakowali sądy arbitrażowe w obwodach: nadmorskim, krasnojarskim, chabarowskim, nowosybirskim i kurskim, a także w Moskwie i pięciu obwodach Uralskiego Okręgu Federalnego.

Zhakowana strona krymskiego sądu arbitrażowego

Na zaatakowanych stronach internetowych pojawiła się biała plansza z napisami w języku rosyjskim:

Putin terrorystą numer 1

Impeachment!

Wolność wszystkim więźniom politycznym

Przez kilka godzin po włamaniu strony sądów pozostawały niedostępne. Przedstawiciele potwierdzili jednak, że atak nie miał żadnego wpływu na funkcjonowanie placówek i rozpatrywanie bieżących spraw.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Kolejna fala oszustw ,,na PGE”

SMS od PGE z informacją o zaplanowanym odłączeniu energii elektrycznej to popularna metoda cyberprzestępców. Oszuści, podszywając się pod Polską Grupę Energetyczną, chcą podstępem pozyskać nasze dane. Cel jest jeden.

Militaria

Alrosa – symbol rosyjskiej floty wraca na morze

Jedyny w swoim rodzaju rosyjski okręt podwodny o nazwie “Alrosa” powrócił na morze. Po modernizacji i zainstalowaniu nowego uzbrojenia ma być głównym elementem floty biorącej udział w agresji na Ukrainę. Rosjanie chwalą się, że jest w stanie zastąpić sześć okrętów. Dlaczego jest tak wyjątkowy?

Bezpieczeństwo

Blisko 66 000 złotych straciła 55- letnia mieszkanka Staszowa w wyniku oszustwa

Blisko 66 000 złotych straciła 55- letnia mieszkanka Staszowa w wyniku oszustwa. Kobieta była przekonana, że odebrała połączenie od pracownika banku, a kolejno od stołecznego policjanta. Otworzyła przesłany za pomocą komunikatora link, i to wystarczyło, aby w efekcie końcowym oszuści wypłacili z jej rachunku bankowego zgromadzone środki oraz zaciągnęli pożyczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.