Wymienne baterie powrócą do smartfonów? Tego chce Unia Europejska

Nowe regulacje mogą wejść w życie.
Pamiętacie jeszcze czasy pierwszych smartfonów z plastikową, zdejmowaną obudową, która pozwalała na wyjęcie baterii? Sam miło wspominam Samsunga Galaxy S3 – za każdym razem, kiedy podnosiłem tylną obudowę żeby dostać się do baterii, to bałem się, że cała konstrukcja pęknie.

Od wielu lat wymiana baterii w urządzeniach mobilnych jest możliwa tylko w serwisie (lub na własną rękę, jeśli potraficie). Na szczęście okazuje się, że możliwość prostej, samodzielnej wymiany akumulatora może powrócić do wielu sprzętów elektronicznych. Wszystko to jeśli UE przegłosuje odpowiedni zestaw regulacji.

Łatwa wymiana baterii w sprzętach elektronicznych

Wiele akumulatorów w urządzeniach mobilnych jest zaprojektowanych tak, aby nie można było ich wymienić. Producenci używają taśm, a nawet kleju przy swoich bateriach. W ramach nowych przepisów proponowanych przez Unię Europejską, to wszystko ma się zmienić. W dużym skrócie: nowe regulacje nakażą producentom projektowanie urządzeń tak, aby ich baterie były łatwe do wyjęcia, wymiany oraz recyklingu.

Cały projekt przedstawiony przez urzędników w Brukseli obejmuje smartfony i inne, elektroniczne urządzenia konsumenckie. Na liście znalazły się również elektryczne rowery oraz elektryczne hulajnogi. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a nowe przepisy zostaną przyjęte, producenci będą musieli się do nich dopasować maksymalnie do 1 stycznia 2024 roku.

To mało czasu i można spodziewać się, że część firm będzie szukała praktycznie każdego, legalnego sposobu, aby obejść tego typu regulacje. Będzie ciężko. Unia chce bowiem, aby akumulatory w każdym ze sprzętów mogły być wymienione przez użytkownika za pomocą podstawowych i powszechnie dostępnych narzędzi. Każda z firm będzie również musiała dostarczyć stosowną dokumentację oraz instrukcję związaną z procedurą wyjęcia baterii oraz jej wymiany.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko trzymać kciuki, aby udało się wprowadzić opisywane przepisy na szeroką skalę. Co prawda zanim wejdą one w życie minie jeszcze trochę czasu, ale korzyści dla nas jako użytkowników mogą być ogromne.

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Oprogramowanie

Windows 11 zaczyna mieć sens. Microsoft Copilot przypadnie Wam do gustu

Microsoft unifikuje większość swoich czatbotów, tworząc tym samym jedną wielką hostowaną w chmurze aplikację. Która wie co trzeba o każdym ze swoich użytkowników i jest zawsze pod ręką – niezależnie od aktualnie otwartej aplikacji czy urządzenia.

Oprogramowanie

Google wprowadził szereg nowości w Bard

Google ulepsza Barda, czyli eksperyment polegający na wykorzystaniu generatywnej AI. Użytkownicy mogą poprosić Barda o wykonanie różnych zadań, takich jak utworzenie dokumentu z planem podróży, przygotowanie reklamy lub pomoc w wyjaśnieniu skomplikowanego terminu naukowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *