400 najemników Kremla w Kijowie. Mają jeden cel: zabić prezydenta i członków rządu

Kreml wysłał do Kijowa ponad 400 najemników z tzw. grupy Wagnera, by zamordowali prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i członków ukraińskiego rządu – podał brytyjski dziennik „The Times”.

„Ponad 400 rosyjskich najemników działa w Kijowie, by na rozkaz Kremla zamordować prezydenta Zełenskiego i członków jego rządu oraz przygotować grunt pod przejęcie władzy przez Moskwę” – poinformowała gazeta.

Informacja o misji wagnerowców dotarła do ukraińskiego rządu w sobotę rano, a kilka godzin później Kijów ogłosił godzinę policyjną.

Tzw. grupa Wagnera to prywatna rosyjska firma wojskowa należąca do zaufanego współpracownika Władimira Putina – oligarchy Jewgienija Prigożyna. Działa ona jako „długie ramię” Kremla i jest wysyłana do miejsc konfliktów, w które Rosja oficjalnie nie jest zaangażowana.

Od połowy grudnia zeszłego roku wagnerowcy są objęci unijnymi sankcjami za tortury, egzekucje i zabójstwa m.in. w Libii, Syrii i Donbasie.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Militaria

Wyrzutnie rakietowe HIMARS już w Ukrainie. Zobacz je w akcji!

Jak poinformował ukraiński rząd, pierwsze systemy artylerii rakietowej HIMARS są już w rękach ukraińskich żołnierzy. Broń trafiła tam w ramach pomocy wojskowej Stanów Zjednoczonych i w sieci pojawiło się już nagranie rzekomo prezentujące je w akcji.

Mobilne

Aplikacje, które pomogą uniknąć mandatu podczas wakacji. Poznaj je!

Zbliżające się wakacje wiążą się z wyjazdami, a wiele osób decyduje się na podróż własnym autem. Warto jednak mieć na uwadzę, że rok 2022 stoi pod znakiem podwyżek i dotyczy to również kar za przekroczenie prędkości na polskich drogach. O “mandatach grozy” z pewnością usłyszymy tego lata wielokrotnie, a dzięki tym aplikacjom kierowcy z wyprzedzeniem dostaną informację o najbliższych fotoradarach.

Oprogramowanie

W jakim stopniu przeglądarki są dziś zgodne ze standardem HTML?

Dyskusje na temat zgodności przeglądarek z HTML5 całkowicie ucichły. Wróciliśmy do sytuacji sprzed dwóch dekad, gdy rozpatrywano jedynie zgodność stron z przeglądarką, a nie standardem. Czyżby wszyscy byli już zgodni z HTML5?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.