Anonymous udostępnia 28 GB tajnych danych z Banku Centralnego Rosji

Grupa Anonymous, zgodnie z zapowiedzią, udostępniła do pobrania dane, które wykradziono z serwerów Rosyjskiego Banku Centralnego. To 35 tysięcy dokumentów do pobrania w dwóch paczkach, do których linki udostępniono na Twitterze.

Anonymous zadeklarowali niedawno, że zhakowali Bank Centralny Rosji, a dane wykradzione z serwerów zostaną udostępnione do 48 godzin. Wszystko wskazuje na to, że dokładnie tak się stało – na Twitterze pojawiły się dwa linki do archiwów, które mają zawierać 35 tysięcy plików. Łącznie to 28 GB danych. Anonymous deklarowali wcześniej, można wśród nich znaleźć m.in. “tajne umowy”, na których ewentualną interpretację przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Ta akcja to kolejna operacja hakerów Anonymous przeciwko Rosji, która realnie wspiera oficjalne działania polityczne i wojskowe związane z atakiem zbrojnym w Ukrainie. Wcześniej Anonymous dokonali szeregu innych ataków, w wyniku których m.in. zaburzono płynność dostaw gazu, przejęto komunikację wojskową, wykradziono dane 150 tys. użytkowników usług Yandex czy przejęto nadajnik AIS z jachtu Putina, by spreparować komunikaty, które wysyłał do publicznie dostępnych baz śledzących rejsy.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Kolejna fala oszustw ,,na PGE”

SMS od PGE z informacją o zaplanowanym odłączeniu energii elektrycznej to popularna metoda cyberprzestępców. Oszuści, podszywając się pod Polską Grupę Energetyczną, chcą podstępem pozyskać nasze dane. Cel jest jeden.

Militaria

Alrosa – symbol rosyjskiej floty wraca na morze

Jedyny w swoim rodzaju rosyjski okręt podwodny o nazwie “Alrosa” powrócił na morze. Po modernizacji i zainstalowaniu nowego uzbrojenia ma być głównym elementem floty biorącej udział w agresji na Ukrainę. Rosjanie chwalą się, że jest w stanie zastąpić sześć okrętów. Dlaczego jest tak wyjątkowy?

Bezpieczeństwo

Blisko 66 000 złotych straciła 55- letnia mieszkanka Staszowa w wyniku oszustwa

Blisko 66 000 złotych straciła 55- letnia mieszkanka Staszowa w wyniku oszustwa. Kobieta była przekonana, że odebrała połączenie od pracownika banku, a kolejno od stołecznego policjanta. Otworzyła przesłany za pomocą komunikatora link, i to wystarczyło, aby w efekcie końcowym oszuści wypłacili z jej rachunku bankowego zgromadzone środki oraz zaciągnęli pożyczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.