Anonymous znowu w akcji. Hakerzy uderzyli w firmę oligarchy

Hakerzy z grupy Anonymous zaatakowali po raz kolejny. Tym razem za pośrednictwem Twittera poinformowali o uderzeniu w Thozis Corp., rosyjską firmę inwestycyjną należącej do Zachara Smuszkina. Rosyjski oligarcha jest zaangażowany w projekt budowy satelickiego miasta w Sankt Petersburgu, który uznaje się za jeden z największych projektów rozwojowych w Rosji. Hakerzy przejęli i opublikowali 5500 maili.

Od początku inwazji Rosji na Ukrainę Anonymous prowadzą własną walkę z Putinem i jego reżimem, w której główną bronią są cyberataki. Najnowszy z nich został wymierzony w Thozis Corp., firmę inwestycyjną, której właścicielem jest rosyjski oligarcha Zachar Smuszkin.

Anonymous znowu zaatakowali

Firma Thozis Corp. jest zaangażowana w projekt budowy satelickiego miasta Jużnyj w Sankt Petersburgu. To jeden z największych projektów rozwojowych w Rosji, który został zatwierdzony przez rosyjski rząd jako inwestycja priorytetowa w ramach Strategii 2020 i otrzymuje wsparcie ze środków państwowych.

Hakerzy przejęli 5500 wewnętrznych wiadomości e-mail i udostępnili je na platformie DDoSecrets (Distributed Denial of Secrets). Wśród opublikowanych wiadomości miały znajdować się również te, zawierające poufne informacje o transakcjach i inwestycjach firmy.

Anonymous za pośrednictwem Twittera informują, że ich ataki, które są wymierzone zarówno w instytucje i przedsiębiorstwa państwowe, jak i firmy prywatne, “będą kontynuowane, dopóki Rosja nie zatrzyma swojej agresji”. Jak już informowaliśmy, w ostatnim czasie na celowniku Anonymous znalazły się m.in. marki należące do spółki holdingowej Association Familiale Mulliez (Auchan, Decathlon czy Leroy Merlin), rosyjski Bank Centralny, jacht Putina (nadając mu kurs “do piekła”) czy bazy danych rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Poradnik: Zabezpiecz swój dom – masz w nim masę urządzeń podatnych na ataki cyberprzestępców

Polacy mają w swoich gospodarstwach domowych coraz więcej urządzeń elektronicznych podłączonych do internetu. Choć wciąż mówimy o kilkunastu lub kilkudziesięciu sprzętach – a nie kilkuset, jak to przewidywano w pewnych badaniach – niekwestionowanie zauważalny jest wzrost ich liczby. Z tego względu należy podjąć wszelkie kroki, by zabezpieczyć swoją domową sieć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *