Google ma problem z Linuksem w serwerach. Winne są dyski NVMe

Google pracuje nad rozwiązaniem problemu zaskakująco długiego restartowania serwerów z Linuksem, których powodem jest… zbyt duża liczba zainstalowanych dysków SSD NVMe. Chociaż zmiana w założeniu ma pomóc administratorom, a nie użytkownikom, oni też mogą na niej nieco skorzystać.

Serwis phoronix opisuje ciekawy problem, z którym mierzą się administratorzy w Google. Jak zauważono, serwery z Linuksem wykorzystujące wiele dysków SSD NVMe zaskakująco długo się restartują. Źródłem wydłużonego czasu jest etap zamykania i zadań, które jądro Linuksa wykonuje obecnie synchronicznie.

Propozycja Google’a obejmuje wprowadzenie nowego, asynchronicznego mechanizmu zamykania, aby wyeliminować spowolnienie całego procesu na poziomie magistrali. Jak wyliczono, zamknięcie jednego dysku SSD NVMe może trwać niecałe 5 sekund, co w systemie złożonym z kilkunastu urządzeń przekłada się na około minutę oczekiwania, nim serwer zacznie się ponownie uruchamiać. W praktyce to minuta (plus czas ponownego uruchomienia), podczas której serwer po prostu nie działa i nie jest dostępny dla użytkowników.

Rozwiązanie proponowane przez Google’a to łatka wprowadzająca asynchroniczny interfejs zamykania, który jest zgodny z wcześniejszym synchronicznym. W praktyce oznacza to możliwość szybszego zamykania systemu po wdrożeniu stosunkowo krótkiego kodu. Jak tłumaczy Google, „aktualizacja” polega na zmianie działania dysków na poziomie PCI Express, co później przenoszone jest do sterownika odpowiedzialnego za napędy NVMe.

Podziel się postem:

Najnowsze:

Oprogramowanie

Google wytacza najcięższe działa. Gemini 4 Argon to potwór, na którego czekaliśmy (choć twój portfel zapłacze)

Gdy wydawało się, że Google na dobre utknęło w wyścigu o to, kto zrobi tańszą i lżejszą wersję modelu Flash, gigant z Mountain View nagle wywraca stolik. Debiutuje Gemini 4 Argon – pierwszy od dawna prawdziwy flagowiec nowej generacji. Potrafi generować odpowiedzi liczone w setkach tysięcy słów i samodzielnie przepisywać gigantyczne systemy na Rusta. Sprawdzamy, co to oznacza w praktyce i czy zwykły użytkownik w ogóle ma na co czekać.

Bezpieczeństwo

Szpital w Szczecinie „na papierze” – cyberatak sparaliżował placówkę. Czy polska ochrona zdrowia to cyfrowy skansen?

W nocy z 7 na 8 marca 2026 roku doszło do zdarzenia, które brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale dla pacjentów i personelu Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie stało się brutalną rzeczywistością. Cyberatak typu ransomware uderzył w serce placówki, wymuszając natychmiastowe przejście na tryb pracy, o którym wielu młodszych lekarzy słyszało tylko na studiach: tryb papierowy.

Mobilne

Kwalifikowany podpis elektroniczny w mObywatel: Nowa, bezpłatna opcja dla użytkowników prywatnych

Aplikacja mObywatel rozszerza swoje funkcjonalności o strategiczną usługę – bezpłatny kwalifikowany podpis elektroniczny. Nowe rozwiązanie, skierowane wyłącznie do użytkowników prywatnych, umożliwia podpisanie do pięciu dokumentów miesięcznie bez ponoszenia kosztów. Jest to istotna zmiana na rynku usług cyfrowych, ponieważ dotychczas zaawansowane podpisy tego typu były dostępne wyłącznie na zasadach komercyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *