Koniec YouTube Vanced. “Polecana alternatywa to YouTube Premium”

YouTube Vanced kończy działalność w odpowiedzi na “groźbę” Google’a podpartą przepisami prawa. Jak czytamy na Twitterze, na dniach linki do pobierania przestaną działać, ale dotychczas zainstalowane aplikacje powinny pozostać aktywne i to przez długi czas.

YouTube Vanced to popularna alternatywa dla oficjalnej aplikacji YouTube’a, której główną (ale nie jedyną) cechą była umiejętność omijania reklam towarzyszących filmom. Możemy zakładać, że dokładnie z tego, a przynajmniej głównie z tego powodu Google podjął kroki, aby wyeliminować ją z rynku. Zespół z YouTube Vanced uzasadnił bowiem zamknięcie interesu właśnie kwestiami prawnymi – opisuje sytuację The Verge.

Oficjalna informacja o zakończeniu projektu pojawiła się na Twitterze i Telegramie. Zespół Vanced dodał przy okazji ironicznie, że proponowaną przez niego alternatywą jest teraz YouTube Premium. Istotnie bowiem, idąc oficjalną ścieżką proponowaną przez Google’a, reklamy z YouTube’a można wyeliminować tylko w taki sposób – opłacając miesięczny abonament.

Co ciekawe, chociaż aplikacja YouTube Vanced zniknie z rynku, dotychczasowe instalacje nie okażą się od razu bezużyteczne. Siłą rzeczy nie będą już aktualizowane, ale twórcy przewidują, że w takim stanie powinny działać jeszcze przez około 2 lata. Z czasem staną się najpewniej bezużyteczne przez zmiany techniczne wynikające na przykład z modyfikacji elementów API, co może uniemożliwić dalsze strumieniowanie filmów z YouTube’a.

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Microsoft został zaatakowany przez rosyjskich hakerów

Niedawno doszło do ataku na systemy Microsoftu, przeprowadzonego przez grupę Midnight Blizzard, znana także jako NOBELIUM, która jest sponsorowana przez rosyjski rząd. Atak ten skutkował przełamaniem zabezpieczeń i nieautoryzowanym dostępem do części korespondencji e-mail firmy.

Oprogramowanie

Nowości w Bardzie – Gemini Pro i generowanie obrazów

Z początkiem lutego Google zapowiedziało kolejne nowości w Bard AI. Narzędzie zyskało dostęp do Gemini Pro w języku polskim (i wielu innych), więc teraz zaawansowany model sztucznej inteligencji może się wykazać także „po naszemu”. A to nie wszystko, bo kolejnym ulepszeniem jest silnik Imagen 2, odpowiedzialny za generatywne tworzenie grafiki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *