Ukraina przejęła więcej czołgów i pojazdów od Rosji niż sama wyprodukowała! Naprawa i modernizacja zdobycznych sprzętów trwa

Chociaż Ukraina ma swój sektor zbrojeniowy i firmy odpowiedzialne za jego rozbudowywanie (bojowy wóz piechoty Kewlar-E jest tego świetnym przykładem), to podczas trwającej wojny w Rosji doszło do nietypowego momentu. Oficjalnie poinformowano, że Ukraina przejęła więcej czołgów i pojazdów od Rosji przez ostatnie 8 dni, niż sama wyprodukowała w ciągu ostatnich ośmiu lat. Zamiast je porzucać czy zostawiać w hangarach, rozpocznie ich remontowanie i przystosowywanie.

Wojna rządzi się własnymi prawami, a świetnym tego przykładem jest klejnot ukraińskiej marynarki Hetman Sahaidachny, którego Ukraina sama zatopiła. Wszystko po to, aby nie wpadł w ręce Rosjan. Obrońcy jednocześnie nie mają oporów przed przejmowaniem wrogich czołgów, pojazdów czy wyrzutni kołowych i gąsienicowych, co poprawia nie tylko ich morale, ale też zapewnia świetną okazję inżynierom na zgłębienie tajemnic rosyjskiego sprzętów, a przede wszystkim znacząco zwiększa siłę bojową Ukraińców.

Ta sytuacja pokazuje ogromną przewagę obrońców, bo teraz Ukraina ma niebywałą możliwość zrobienia tego, za co wywiady innych mocarstw muszą słono płacić, co tyczy się przejmowania wrogiego sprzętu w czasie pokoju dla poznania jego słabych i mocnych stron. Chociaż historia zna przypadki, że taka praktyka nie zawsze popłaca przez ukryte ładunki wybuchowe, czy specjalnie umieszczone wirusy w oprogramowaniu, to Rosjanie na ewentualność porzucania sprzętu ewidentnie nie byli przygotowani. Przynajmniej w pierwszym tygodniu wojny.

Rosyjskie sprzęty i wyposażenie na służbie Ukrainy

Przechodząc jednak do najważniejszego, wszystko opiera się o oświadczenie Ołeksija Reznikowa, czyli Ministra Obrony Ukrainy. Ten stwierdził, że:

Ukraińskie Siły Zbrojne zdobyły w ciągu 8 dni więcej czołgów i maszyn pancernych niż otrzymały w ciągu ostatnich 8 lat z ukraińskiego przemysłu obronnego. Zniszczony rosyjski sprzęt pancerny można liczyć nie jednostkami, ale batalionami i brygadami. Nasi obrońcy przechwycili kilka samochodów z pociskami dla rosyjskich zbrodniarzy wojennych, którymi mieli ostrzeliwać nasze miasta. Wszystkie te pociski będą „zwrócone” wrogowi [wystrzelone w stronę wroga].

Wśród zdobycznego sprzętu znajdują się pojazdy Tigr, wyrzutnie BM-21 Grad, wyrzutnie pocisków termobarycznych TOS-1A „Sołncepiok”, wszelkiego rodzaju czołgi, działa samobieżne i oczywiście sama amunicja, a w tym pociski rakietowe.

Sama amunicja może być wykorzystywana praktyczne z marszu przez Siły Zbrojne Ukrainy, jak zresztą również część pojazdów, ale pracujące pełną parą zakłady produkcyjno-remontowe np. we Lwowie ciągle zajmują się naprawą zdobytych sprzętów oraz przystosowaniem do użytku przez Ukraińców poprzez m.in. wymianę instalacji łączności.

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Powstanie Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK. Ujawniono szczegóły

Powstanie Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK, które będzie skupiać specjalistyczne centra, ośrodki i laboratoria, by wzmocnić krajowy system cyberbezpieczeństwa. Ma też wesprzeć działający już CSIRT NASK. Projekt zaplanowano do końca 2029 roku, jego wartość to 310 mln złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *