USA pracuje nad stworzeniem ciężarówek z mobilnymi reaktorami jądrowymi

Pentagon rozpoczął realizację operacji o kodowej nazwie „Projekt Pele”. Jej efektem ma być powstanie specjalnych ciężarówek bojowych, które będą w stanie przewieźć niewielkie, mobilne reaktory jądrowe.

Wybuchające z coraz większą częstotliwością konflikty zbrojne zmuszają największe armie świata do poszukiwania nowych sposobów na zaskoczenie przeciwników na polu bitwy. Nad jednym z takich rozwiązań prace właśnie rozpoczął Pentagon.

Mowa o „Projekcie Pele”, który w wielu przypadkach może rozwiązać problemy z niedoborem zasilania na terenie będącym teatrem działań wojennych. Celem tej operacji jest stworzenie wydajnych, mobilnych reaktorów jądrowych zdolnych do produkcji energii atomowej.

Wybuchające z coraz większą częstotliwością konflikty zbrojne zmuszają największe armie świata do poszukiwania nowych sposobów na zaskoczenie przeciwników na polu bitwy. Nad jednym z takich rozwiązań prace właśnie rozpoczął Pentagon.

Mowa o „Projekcie Pele”, który w wielu przypadkach może rozwiązać problemy z niedoborem zasilania na terenie będącym teatrem działań wojennych. Celem tej operacji jest stworzenie wydajnych, mobilnych reaktorów jądrowych zdolnych do produkcji energii atomowej.

Przedstawiciele Departamentu Obrony poinformowali właśnie o rozpoczęciu pierwszego etapu prac nad tym źródłem energii – stworzeniem prototypu pojazdu z mobilnym reaktorem ma zająć się firma BWX Advanced Technologies, która ma dostarczyć działający prototyp ciężarówki.

To mobilne źródło energii ma następnie trafić do testów, które – jeśli zakończą się pełnym powodzeniem – mają pozwolić na wprowadzenie pojazdów do służby wojskowej już w 2026 r. Wartość kontraktu jest oczywiście bardzo wysoka i opiewa na ok. 300 miliardów dolarów.

Według pierwszych informacji na temat specyfikacji technicznej, reaktory stworzone w ramach projektu Pele mają zagwarantować moc od 1 do 5 MW, a do ich zasilania wykorzystane zostanie specjalistyczne paliwo Triso. Mobilne reaktory mają być także zdolne do stosunkowo szybkiego rozpoczęcia pracy – emisja energii ma bowiem rozpocząć się w ciągu 72 godzin od rozstawienia maszyny.

Podziel się postem:

Najnowsze:

Oprogramowanie

Google wytacza najcięższe działa. Gemini 4 Argon to potwór, na którego czekaliśmy (choć twój portfel zapłacze)

Gdy wydawało się, że Google na dobre utknęło w wyścigu o to, kto zrobi tańszą i lżejszą wersję modelu Flash, gigant z Mountain View nagle wywraca stolik. Debiutuje Gemini 4 Argon – pierwszy od dawna prawdziwy flagowiec nowej generacji. Potrafi generować odpowiedzi liczone w setkach tysięcy słów i samodzielnie przepisywać gigantyczne systemy na Rusta. Sprawdzamy, co to oznacza w praktyce i czy zwykły użytkownik w ogóle ma na co czekać.

Bezpieczeństwo

Szpital w Szczecinie „na papierze” – cyberatak sparaliżował placówkę. Czy polska ochrona zdrowia to cyfrowy skansen?

W nocy z 7 na 8 marca 2026 roku doszło do zdarzenia, które brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale dla pacjentów i personelu Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie stało się brutalną rzeczywistością. Cyberatak typu ransomware uderzył w serce placówki, wymuszając natychmiastowe przejście na tryb pracy, o którym wielu młodszych lekarzy słyszało tylko na studiach: tryb papierowy.

Mobilne

Kwalifikowany podpis elektroniczny w mObywatel: Nowa, bezpłatna opcja dla użytkowników prywatnych

Aplikacja mObywatel rozszerza swoje funkcjonalności o strategiczną usługę – bezpłatny kwalifikowany podpis elektroniczny. Nowe rozwiązanie, skierowane wyłącznie do użytkowników prywatnych, umożliwia podpisanie do pięciu dokumentów miesięcznie bez ponoszenia kosztów. Jest to istotna zmiana na rynku usług cyfrowych, ponieważ dotychczas zaawansowane podpisy tego typu były dostępne wyłącznie na zasadach komercyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *