Wielka wpadka GIOŚ. Wyciekły dane osób, które informowały o zatruciu Odry!

Serwis lwowecki.info dotarł do ciekawych informacji. Okazuje się, że prawdopodobnie wyciekły dane osób, które informowały GIOŚ o nieprawidłowościach ws. zatrucia Odry. Urzędnicy przez przypadek mieli udostępnić imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, numery telefonu oraz maile osób zgłaszających, włącznie z treścią pisma.

Do pisma załączono dziewięć wniosków o interwencję, które GIOŚ otrzymał od zaniepokojonych obywateli przez internet. Chodzi o osoby, które skorzystały z formularza „zgłoś interwencję”. Do każdego zgłoszenia dołączono dane zgłaszających, w tym imię i nazwisko, email, numer telefonu oraz adres zamieszkania.

Lwowecki.info udostępnił treść kilku przykładowych zgłoszeń, oczywiście cenzurując dane osobowe. Na razie nie wiadomo, do kogo trafiła wiadomość z GIOŚ-u.

Skontaktowaliśmy się z Markiem Dralem, redaktorem prowadzącym serwis lwowecki.info. W krótkiej rozmowie wyjaśnił nam, że wyciek danych w tak kluczowej sprawie jest bardzo niebezpieczny, bo naraża osoby, które liczyły na anonimowość. Zwrócił uwagę na to, że właściciele firm, na które złożono donos mogą mścić się na zgłaszających lub na ich rodzinach oraz przyjaciołach.

Poinformował nas też, że rzecznik GIOŚ nie podał serwisowi lwowecki.info żadnych konkretnych szczegółów na temat wycieku danych.

Wyciek danych. Czekamy na stanowisko rzecznika GIOŚ

Przed godz. 15 udało nam się telefonicznie porozmawiać z rzecznikiem GIOŚ. Obiecał, że swój komentarz w tej sprawie przekaże nam w formie pisemnej. Czekamy na jego stanowisko.

Dlaczego wyciek danych z GIOŚ jest niebezpieczny?

Jeżeli sprawa się potwierdzi, to mamy do czynienia z poważnym naruszeniem bezpieczeństwa danych osobowych. To o tyle bulwersujące, że sprawa dotyczy osób, które chciały zgłosić nieprawidłowości w sprawie katastrofy ekologicznej na Odrze. Ujawnienie ich danych osobowych może narazić je na konsekwencje w życiu osobistym czy zawodowym, a nawet na bezpośrednie niebezpieczeństwo!

Podziel się postem:

Najnowsze:

Oprogramowanie

Google wytacza najcięższe działa. Gemini 4 Argon to potwór, na którego czekaliśmy (choć twój portfel zapłacze)

Gdy wydawało się, że Google na dobre utknęło w wyścigu o to, kto zrobi tańszą i lżejszą wersję modelu Flash, gigant z Mountain View nagle wywraca stolik. Debiutuje Gemini 4 Argon – pierwszy od dawna prawdziwy flagowiec nowej generacji. Potrafi generować odpowiedzi liczone w setkach tysięcy słów i samodzielnie przepisywać gigantyczne systemy na Rusta. Sprawdzamy, co to oznacza w praktyce i czy zwykły użytkownik w ogóle ma na co czekać.

Bezpieczeństwo

Szpital w Szczecinie „na papierze” – cyberatak sparaliżował placówkę. Czy polska ochrona zdrowia to cyfrowy skansen?

W nocy z 7 na 8 marca 2026 roku doszło do zdarzenia, które brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale dla pacjentów i personelu Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie stało się brutalną rzeczywistością. Cyberatak typu ransomware uderzył w serce placówki, wymuszając natychmiastowe przejście na tryb pracy, o którym wielu młodszych lekarzy słyszało tylko na studiach: tryb papierowy.

Mobilne

Kwalifikowany podpis elektroniczny w mObywatel: Nowa, bezpłatna opcja dla użytkowników prywatnych

Aplikacja mObywatel rozszerza swoje funkcjonalności o strategiczną usługę – bezpłatny kwalifikowany podpis elektroniczny. Nowe rozwiązanie, skierowane wyłącznie do użytkowników prywatnych, umożliwia podpisanie do pięciu dokumentów miesięcznie bez ponoszenia kosztów. Jest to istotna zmiana na rynku usług cyfrowych, ponieważ dotychczas zaawansowane podpisy tego typu były dostępne wyłącznie na zasadach komercyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *