Hakerzy zhakowali rosyjską telewizję z okazji 9 maja. Wyświetla komunikat: “Macie krew na rękach”

Po raz kolejny hakerom udało się włamać do systemu EPG rosyjskich nadawców. Spowodowało to zmianę nazw programów, które wyświetlają się m.in. podczas zmiany kanałów.

“Macie na rękach krew tysięcy Ukraińców i dzieci” — taki komunikat pojawił się na ekranach milionów Rosjan, którzy 9 maja włączyli telewizję. Hakerom udało się włamać do systemu elektronicznego przewodnika po programach (EPG), który wyświetla nazwy i godziny nadawania programów na wszystkich kanałach. I to właśnie tytuły programów telewizyjnych zostały podmienione na antyputinowskie hasło.

Atak hakerski został przygotowany specjalnie w najważniejszym dla Rosjan dniu — Dniu Zwycięstwa, kiedy to świętują oni zwycięstwo nad Niemcami w II wojnie światowej. Z tej okazji co roku ulicami Moskwy przechodzi uroczysta parada, którą Rosjanie chętnie oglądają w telewizji.

To kolejny atak hakerów wycelowany w Rosję. Wcześniej udało im się zhakować m.in. rosyjską agencję kosmiczną Roskosmos, bank rosyjskich oligarchów i agencję celną ALET. Głośno było również o zhakowaniu rosyjskiej telewizji, kiedy to Anonymous puszczali w niej materiały z Ukrainy.

Tagi:

Podziel się postem :)

Najnowsze:

Bezpieczeństwo

Kolejna fala oszustw ,,na PGE”

SMS od PGE z informacją o zaplanowanym odłączeniu energii elektrycznej to popularna metoda cyberprzestępców. Oszuści, podszywając się pod Polską Grupę Energetyczną, chcą podstępem pozyskać nasze dane. Cel jest jeden.

Militaria

Alrosa – symbol rosyjskiej floty wraca na morze

Jedyny w swoim rodzaju rosyjski okręt podwodny o nazwie “Alrosa” powrócił na morze. Po modernizacji i zainstalowaniu nowego uzbrojenia ma być głównym elementem floty biorącej udział w agresji na Ukrainę. Rosjanie chwalą się, że jest w stanie zastąpić sześć okrętów. Dlaczego jest tak wyjątkowy?

Bezpieczeństwo

Blisko 66 000 złotych straciła 55- letnia mieszkanka Staszowa w wyniku oszustwa

Blisko 66 000 złotych straciła 55- letnia mieszkanka Staszowa w wyniku oszustwa. Kobieta była przekonana, że odebrała połączenie od pracownika banku, a kolejno od stołecznego policjanta. Otworzyła przesłany za pomocą komunikatora link, i to wystarczyło, aby w efekcie końcowym oszuści wypłacili z jej rachunku bankowego zgromadzone środki oraz zaciągnęli pożyczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.